niedziela, 24 stycznia 2010

Przeprosiny z kożuchem

Aparat został naprawiony, więc czas wrócić do pisania bloga.



Do ostatniego weekendu prawie codziennie chodziłam w futerku (pokażę je jak wzrośnie temperatura), kiedy to nadszedł czas przeprosin z kożuchem. Noszę go przy temperaturze -10 i każdej niższej. Kożuch jest długi, więc w nogach odczuwam przyjemne ciepło. Odziedziczyłam go po mamie. W nim nie straszna mi jest żadna zima!

Nie lubię marznąć w głowę. A kto lubi?... Chyba wszyscy Ci, którzy przy dużym mrozie nadal nie zakładają czapek. Podziwiam i współczuję, bo za kilka lat zdrowie może odmówić posłuszeństwa. Do kożucha ubrałam czapkę, którą nazywam pilotką. Moje uszy mają w niej cieplutko.





A pod spodnie...rajstopy? Nie, damskie kalesony. Takie termoaktywne (polecam!) i skarpetki z zajęczej sierści:-) Tak ubrana mogę długo przebywać na świeżym mroźnym powietrzu i zachwycać się słoneczną pogodą.




kożuch- po mamie

czapka- z szafowych zasobów rodziny męża

wełniany szalik- babcia zrobiła na drutach

spodnie- Tommy Hilfiger (przecena 50%)

kalesony termoaktywne

buty- jakieś niemieckie (skórzane z kożuszkiem)

rękawiczki- Go Sport (4,90 zł, skórzane)

torebka- polski producent (skórzana)

poniedziałek, 11 stycznia 2010

Trzeci sektor

Niestety z powodu popsucia się aparatu nie ma nowych wpisów. Może już niedługo zostanie on naprawiony. Chciałabym zdążyć ze zdjęciami przed odejściem Pani Zimy.

A tymczasem polecam coś, co tydzień temu odkryłam i już wiążę wielkie nadzieje na zawodową przyszłość, czyli ekonomię społeczną. Chciałabym łączyć biznes z możliwością pomagania innym, a takie oczekiwania doskonale spełniają przedsiębiorstwa społeczne. Są to organizacje pozarządowe, które dają miejsca pracy ludziom wykluczonym społecznie, jednocześnie uzupełniając pewną niszę na lokalnym rynku usług. Wszelkie wypracowane zyski mają służyć rozwijaniu firmy, zatrudnianiu nowych osób wykluczonych społecznie i zawodowo oraz działaniom na rzecz lokalnej społeczności. Mam już pewien pomysł i wiele zapału, żeby go realizować. Trzymajcie kciuki!

Polecam też telewizję wspierającą trzeci sektor. Może i kogoś z Was zainteresuje taka tematyka.